W Ligowiec Weekend dotarliśmy do decydującej fazy sezonu i jest szansa, że już w najbliższą niedzielę poznamy mistrzów na obu poziomach. Zarówno lider Ekstraklasy, czyli Orlik Mokotów, jak i przewodzący w stawce I Ligi FC EAGLE, mogą sięgnąć po złoto w tej serii gier. Lecz oprócz wygranych w swoich meczach, obie te drużyny muszą liczyć na straty punktów swojej konkurencji, o to nie będzie łatwo. Zapraszamy na zapowiedź 8. kolejki w Ligowiec Weekend!

W Ekstraklasie zaczniemy rywalizacją AZS PJATK z Polisquadem. AZS po 2 przegranych z rzędu spadł na 3. miejsce, ale wciąż jeszcze ma matematyczne szanse na złoto. A na pewno na top3. Lecz jak Akademicy ponownie nie zgarną żadnych zdobyczy, to może być dla nich bolesne w skutkach. My jednak jesteśmy przekonani, że Mir Haidar z Tomkiem Biczem postarają się do tego nie dopuścić, ale goście z Jackiem Gomulskim i Robertem Cendrowskim na kierownicy wcale tu nie stoją na straconej pozycji. I nie będziemy bardzo zdziwieni, jak Polisquad osiągnie tu korzystny wynik.

Mecz Orlika Mokotów z FC TAURI będzie niezwykle ważny dla układu tabeli. Sytuacja lidera jest dość klarowna. Jeśli PJATK znowu się potknie, Orlik sięgnie po zwycięstwo ze swoim najbliższym rywalem, a dodatkowo jeszcze nie wygra Powiew, to wtedy załoga z Mokotowa zdobędzie mistrzowski wazon. Nie wiemy, czy wszystkie te warunki będą spełnione, ale ekipa, w której prym wiedzie Patryk Borowski na pewno będzie faworytem. Chociaż goście z duetem Kuba Łopaciński – Dmytro Pidhorny są póki co wielkim pozytywnym zaskoczeniem. I mogą nawet jeszcze myśleć o podium. Toteż zakładamy, że Tauri będę chcieli sprawić tu niespodziankę. A czy im się to uda? Tego dowiemy się już wkrótce.

Następnie na murawie zameldują się ERGO Technology & Services S.A. oraz wspomniany Powiew Czarnobyla. Gdy naprzeciw siebie 2 pretendentów do miejsca na pudle, to mamy wielkie emocje gwarantowane. Powiew w 3 ostatnich występach zdobył komplet oczek (w czym wielki udział mieli Bartłomiej Zasadzki i Adrian Kucharski) i sami jesteśmy ciekawi, czy przedłużą swoją świetną passę. Coś jednak czujemy, że Mateusz Puchalski i jego świta nie ułatwią im tego zadania. I sami zagrają o pełną pulę. Co zwiastuje ogrom mocnych wrażeń.

Tych nie powinno zabraknąć też w konfrontacji SND z Gentlemen. U obu tych drużyn występuje ten sam paradoks – grają równo, punktują nierówno. Ale nieco lepsze wrażenie, mimo wszystko, robią na nas Piotr Gołębiewski et consortes. Zespół ze Stegien jak ma swój dzień to może pokonać absolutnie każdego, ale przed tygodniem przegrali z czerwoną latarnią ligi DMN. Co też pokazuje, jak wyrównana jest stawka w Ekstraklasie w tym sezonie. Niemniej, my postawimy na Dżentelmenów, ale w derbach Mokotowa wszystko się może wydarzyć. I team znad Dolinki pod przywództwem Kuby Kwaśniewskiego doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

W poprzedniej kolejce DMN Yebañsk przedłużył swoje nadzieje na utrzymanie po triumfie nad Gentlemen, ale w najbliższą niedzielę przed nimi trudne wyzwanie w postaci ustępującego mistrza Chwastu Lotosu. Chociaż Biało-zieloni nie powtórzą sukcesu z jesieni, to wciąż mogą znaleźć się w górnej połówce tabeli. Z Maciejem Michalskim na szpicy jest to jak najbardziej realny scenariusz. Prawdopodobne jest też to, że to DMN sięgnie po victorię, ale tutaj potrzebny będzie dobry występ Jakuba Cygana i Andreia Tsiashenki. Bez tej dwójki Yebañsk byłby w poważnych tarapatach, a tak to jest jeszcze możliwość, że unikną spadku.

 

AZS PJATK vs Polisquad

Orlik Mokotów vs FC TAURI

ERGO Technology & Services S.A. vs Powiew Czarnobyla

SND vs Gentlemen

DMN Yebañsk vs Chwast Lotosu

https://www.ligowiec.pl/leagues/zima-2025-ligowiec-weekend/ekstraklasa

 

Przechodzimy płynnie do I Ligi, w której na dzień dobry Bimbrownicy podejmą FC Oldboys. Zespół w żółtych trykotach z jednym z najlepszych snajperów ligi na czele, czyli Michałem Kowalski, to wyjątkowo niewygodny rywal dla każdego. Mimo ich nie najwyższej pozycji w stawce. Tu jednak postawimy na Mai Linha i jego świtę. Oldboje w razie wpadki stracą szanse na tytuł (być może też na podium), stąd też nie będą mogli sobie pozwolić na zlekceważenie Bimbrowników. A to zapowiada spore emocje i ciekawe widowisko.

Jednym z hitów 8. kolejki będzie na pewno starcie Kokosów z Niemłodymi Wilkami. Fioletowi z Jakubem Paduchem na kierownicy będą chcieli tu się utrzymać w wyścigu o złoto, Adrian Dąbrowski et consortes zaś wciąż mają chrapkę na top3 (choć będzie o to bardzo trudno). I jesteśmy przekonani, że Wilki do samego końca będą bili się o medale. Będzie to mecz, w którym wynik może pójść w obie strony, ale to nominalni gospodarze będą delikatnym faworytem. Kokosy w 3 ostatnich występach sięgali po pełną pulę i naszym zdaniem mogą tu przedłużyć tę passę. Chociaż goście nie ułatwią im tego zadania.

Następnie na placu zameldują się FC Saint oraz WARRIORS-REAL. W teorii ciężar gatunkowy tego widowiska nie będzie aż tak duży, gdyż obie drużyny sąsiadują ze sobą w środku stawki. Ale coś czujemy, że będzie to naprawdę interesująca potyczka. Liga jest bardzo wyrównana, więc Święci z Longiem na szpicy mogą mieć jeszcze nadzieje na pudło i to będzie dla nich bardzo motywująco. A goście? Jak ich znamy, to na 100 procent nie odpuszczą i będą bili się tu o zwycięstwo, w czym pomocne będą bramki niezawodnego duetu Robert Wasiuk – Mariusz Tryzybowicz. Kto tu będzie górą? Tego dowiemy się już wkrótce.

Potem czeka nas konfrontacja FC EAGLE z Elitarnymi Gocław. Jak wspomnieliśmy we wstępie, Orły już w najbliższą niedzielę mogą cieszyć się z mistrzostwa, ale tutaj trzeba spełnić kilka warunków. Wygrać swój mecz i do tego liczyć na wpadki Kokosów, FC Oldboys oraz FC InterTeamu. Jakbyśmy mieli obstawiać, to typujemy, że zdobywcę tytułu nie poznamy w tej kolejce. Aczkolwiek FC E z Janem Bąkiem i Dawidem Tywonkiem u steru mogą zrobić wielki krok w stronę najcenniejszego trofeum. Mamy jednak przeczucie, że ekipa, w której prym wiedzie Marcin Bielski tanio skóry nie sprzeda.

Na zamknięcie 8. serii zmagań obejrzymy potyczkę FC InterTeamu z Corston Wankers. Pewniakiem do victorii będą tu, rzecz jasna, nominalni gospodarze, którzy nie mogą sobie pozwolić na wpadkę z niżej notowanym przeciwnikiem. Gdyż muszą podtrzymać swoje nadzieje na mistrzostwo. Toteż spodziewamy się, że Vitalii Leniv z kolegami nie dadzą oponentom żadnej taryfy ulgowej. Corston, chociaż są na ostatniej lokacie, nie wyglądają wcale źle. Nieźle prezentuje się zwłaszcza Adrian Gębski, ale patrząc na ich rezultaty, to można wyciągnąć wniosek, że nikomu z nimi lekko się nie gra. Niemniej, tutaj każde inne rozstrzygnięcie niż wygrana Interu będzie wielką niespodzianką.

 

Bimbrownicy vs FC Oldboys

Kokosy vs Niemłode Wilki

FC Saint vs WARRIORS-REAL

FC EAGLE vs Elitarni Gocław

FC InterTeam vs Corston Wankers

https://www.ligowiec.pl/leagues/zima-2025-ligowiec-weekend/i-liga