Podsumowanie 6. kolejki Ligowiec Biznes!
04.03.2025
Za nami 6. tydzień rywalizacji w Ligowiec Biznes! W Ekstraklasie Inter Europol pokonał obrońców tytułu Grospol.pl, a do tego pierwszej porażki w sezonie doznała LS-Rampa, która dość niespodziewanie uległa AZS SGH. FC Natolin po ciekawym i obfitym w gole widowisku wygrał ze Spowolnionymi i utrzymał się na szczycie stawki. W I Lidze po 6 zwycięstwo z rzędu sięgnęli BCG War Stars, ale goniący ich Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Pilot nie składają broni w wyścigu o złoto. Na drugoligowym murawach zaś mieliśmy remis w meczu na szczycie pomiędzy Piłkawką i TK Ubezpieczenia, z czego skorzystał cały peleton w postaci Niemłodych Wilków, Lagardere Travel Retail oraz Aecom EC. Zapraszamy na podsumowanie 6. kolejki Ligowiec Biznes!
W Ekstraklasie zmagania rozpoczęliśmy w środę, starciem Spowolnionych z FC Natolin. Lepiej w te zawody weszli goście, którzy już po 6 minutach odskoczyli na 0:3, ale Patryk Królik i spółka rzucili się w pogoń i po dość otwartej pierwszej połowie mieliśmy 4:5. Po wznowieniu gry strzelała już przede wszystkim załoga z Ursynowa, w czym największy udział mieli Jakub Zapaśnik i Piotr Lech. Spowolnieni starali się odgryzać, ale wyższa skuteczność była domeną FC Natolina, który w ostatecznym rozrachunku wygrał 6:11 i utrzymał się na pozycji lidera.
W drugim środowym spotkaniu zobaczyliśmy w akcji Sieksę Warszawa oraz FC Oldboys. Tutaj o kluczowy dla losów tego widowiska był pierwszy kwadrans. Ekipa z Wietnamu po 5 golach Mai Linha (wspieranego przez Nhata oraz Quanga) wyszła na 0:5, ale Sieksa nie poddawała się i jeszcze przed zejściem do szatni zdołała zmniejszyć straty na 2:5. Goście zrewanżowali się 2 uderzeniami Nhata i zrobiło się 2:7. Gospodarze ambitnie walczyli, ale przewaga FC O była za duża. Finalnie FC Oldboys po triumfie 4:11 zgarnęli 3 komplet oczek z rzędu i zbliżyli się do top3. Sieksa zaś wciąż musi czekać na pierwsze zdobycze.
Pozostałe 3 mecze 6. kolejki mieliśmy zaplanowane na czwartek. I tu wystartowaliśmy hitem, czyli rywalizacją Grospol.pl z Interem Europol. Już po 12 minutach, dzięki współpracy Marka Kołodziejczyka z Dominikiem Skorżą było 2:0, ale w 19 minucie kontakt z rzutu karnego dał niezawodny Tomasz Piórkowski. W 24 minucie do wyrównania doprowadził Krzysztof Kaczor (po podaniu najlepszego na placu Michała Marca), a potem obie strony miały swoje okazje do zadania decydującego ciosu. Udało się to gościom. Na 120 sekund przed ostatnim gwizdkiem bramkę na wagę zwycięstwa 2:3 zdobył Paweł Tarnowski i 3 niezwykle ważne punkty powędrowały na konto Interu.
Do małej niespodzianki doszło w rywalizacji AZS SGH z LS-Rampą. Tu faworytem był rewelacyjny beniaminek, ale to Zieloni dowodzeni przez Adama Stankowskiego i Marcina Stachowicza już po 8 minutach wygrywali 3:0. Po chwili mieliśmy odpowiedź gości na 3:1, ale za moment Stankowski po raz drugi tego dnia wpisał się na listę strzelców i mieliśmy już 4:1. Rampa kierowana przez Sylwestra Patejuka nie zamierzała się poddawać i ruszyła odważnie do przodu. Lecz gdy udawało im się zbliżyć do rywali, ci rewanżowali się. Po pół godzinie gry było 6:3, ale zespół w czarnych koszulkach walczył do końca. I byli o włos od remisu, gdyż w 40 minucie zrobiło się 6:5. Na więcej jednak LS zabrakło czasu i to AZS SGH w świetnym stylu zgarnął premierową victorię w tych rozgrywkach.
Równie interesująco było w potyczce Szczęk Szczęśliwice z ERGO Technology & Services S.A. Już po 5 minutach było 2:0, ale ERGO dzięki dubletowi Piotra Kalinowskiego jeszcze przed przerwą doprowadzili do stanu 2:2. Wydawało się, że goście pójdą za ciosem, tymczasem po zmianie stron to Czerwoni z Dominikiem Ostoja-Ciemnym i Barnabą Rud-Chlipalskim u steru 3-krotnie zaskoczyli przeciwników i było 5:2 po 34 minutach. Na finiszu obie drużyny poszły na małą wymianę ognia, to gospodarze wyszły górą z tej batalii. Szczęki Szczęśliwice dzięki zwycięstwu 6:4 awansowali do górnej połówki tabeli, ERGO za to, dość nieoczekiwanie, znaleźli się w strefie spadkowej.
Spowolnieni vs FC Natolin 6:11
Sieksa Warszawa vs FC Oldboys 4:11
Grospol.pl vs Inter Europol 2:3
AZS SGH vs LS-Rampa 6:5
Szczęki Szczęśliwice vs ERGO Technology & Services S.A. 6:4
https://www.ligowiec.pl/leagues/zima-2025-ligowiec-biznes/ekstraklasa
Przechodzimy płynnie do I Ligi, gdzie jako pierwsi na boisku stawili się Plus z Pilotem. Zaczęło się po myśli gospodarzy, którzy już po 6 minutach wyszli na 2:0, ale już po upływie kwadransa goście nie odrobili straty z nawiązką (2:3). Po wznowieniu gry Niebiescy w pełni przejęli kontrolę i raz za razem punktowali rywali. W czym prym wiodło trio Hubert Rytel – Maciej Michalski – Maciej Ignaczewski. A do tego znakomicie między słupkami spisywał się Piotr Szloser. Efekt? Spektakularna victoria 3:12 i umocnienie się w top3. Pilot tym występem zgłosił akces do wyścigu o złoto, Plus zaś pozostał na ostatnim miejscu.
W bardzo ważnym spotkaniu z punktu widzenia walki o medale LS Airport Services podejmował Ministerstwo Obrony Narodowej. I to starcie już nie było tak otwarte jak poprzednie. Wynik w 14 minucie otworzył Tomasz Wielogórski, wykorzystując rzut karny, ale w odpowiedzi MON za sprawą Piotra Litwińskiego zdobył gola do szatni na 1:1. Tuż po zmianie stron drogę do siatki znalazł Darek Szczerba i zrobiło się 1:2. Potem obie załogi miały liczne okazje, ale już do samego końca nic się nie zmieniło, dzięki czemu niezwykle cenne 3 oczka zdobyło Ministerstwo Obrony Narodowej. Dla LS Airport Services zaś była to już 3 porażka z rzędu, co sprawiło, że będzie im ciężko załapać się na podium. Chociaż wciąż jest to możliwe.
Następnie na murawie zameldowali się BCG War Stars i DSV. Pewniakiem do wygranej był bezbłędny zimą lider, ale pierwsza część była zacięta. BCG na przerwę schodzili przy skromnym prowadzeniu 2:1, co w dużej mierze było zasługą duetu Mikołaj Kowalczyk – Mateusz Wasilewski. W 22 minucie gospodarze podwyższyli na 3:1, a później spokojnie wyczekiwali na kolejny cios. Ten udało się zadać w 3:1 minucie, ale goście nie poddawali się i na samym finiszu zdołali nawet zmniejszyć straty na 4:2. Na więcej jednak DSV zabrakło czasu i to BCG War Stars po raz 6 w tym sezonie mogli się cieszyć ze zwycięstwa. Co, rzecz jasna, pozwoliło im się utrzymać na pierwszej lokacie.
Rywalizacja FC REVIVAL z KS DHAKA, zgodnie z zapowiedzią, była bardzo wyrównana. Pierwsza połowa należała do Błękitnych, którzy po trafieniach Alekseya Kiryianova i Faisa wypracowali sobie przewagę 2:0. Taki stan utrzymywał się aż do 29 minuty. Wtedy to bramkę na 1:2 zdobył Piotr Balcerzak. Nie minęło 120 sekund, gdy jego wyczyn powtórzył Damian Pułkownik, który dał wyrównanie na 2:2. Oba zespoły do samego końca biły się o 3 punkty, ale w ostatecznym rozrachunku zarówno REVIVAL, jak i DHAKA, musieli zadowolić się remisem.
Na zamknięcie 6. serii gier została nam konfrontacja FC K.A.C. z ESFT Warszawa. I tu byliśmy świadkami prawdziwego one man show w wykonaniu Adriana Wrony. Napastnik gości tego dnia był nie do zatrzymania. Już w pierwszej odsłonie, po której było 2:3, 2 razy wpisywał się na listę strzelców, a w drugiej Wrona rozbił bank, dorzucając jeszcze 5-krotnie pokonując golkipera oponentów. Łącznie snajper Warszawiaków miał udział przy wszystkich golach swej ekipy (7 bramek i nabity samobój), co, rzecz jasna, sprawiło, że był niekwestionowanym MVP tego meczu. ESFT Warszawa triumfowali tu 3:8 i zbliżyli się do czołowej trójki.
Plus vs Pilot 3:12
LS Airport Services vs Ministerstwo Obrony Narodowej 1:2
BCG War Stars vs DSV 4:2
FC REVIVAL vs KS DHAKA 2:2
FC K.A.C. vs ESFT Warszawa 2:8
https://www.ligowiec.pl/leagues/zima-2025-ligowiec-biznes/i-liga
Na zamknięcie naszego podsumowania została nam II Liga, gdzie także było niezwykle interesująco. I już w pierwszym spotkaniu, pomiędzy PiS - Przyjaciele i Spółka i Aecom EC, dużo się działo. Pierwsza odsłona to była absolutna dominacja Zielonych, którzy dzięki świetnie funkcjonującemu duetowi Mateusz Serafin – Bartosz Cieślak wypracowali sobie przewagę aż 1:7. Lecz po wznowieniu gry PiS rzucił się do odrabiania strat. Gospodarze dowodzeni przez Jakuba Szlęzaka konsekwentnie zmniejszali dystans, ale goście wciąż się odgryzali. Finalnie po otwartym i obfitym w bramki widowisku Aecom EC wygrał 6:10 i dzięki temu zgłosił akces do wyścigu o złoto.
To samo możemy powiedzieć o Niemłodych Wilkach. Zespół w granatowo-białych strojach był faworytem rywalizacji z DS Team i ta prognoza potwierdziła się w pełni. Już po pierwszej części było 5:0 (w czym największy udział miało trio Tomasz Kaniewski – Mike Dodi – Radek Mazur), a po zmianie stron gospodarze nie zwalniali tempa i raz za razem punktowali przeciwników. Fantastyczny występ zanotował zwłaszcza Kaniewski, który tego dnia mógł się pochwalić aż 6 asystami. Pozostałe Wilki także spisywali się świetnie, co przełożyło się na efektowne i bezdyskusyjne zwycięstwo 11:1 i awans na pozycję wicelidera.
Z kronikarskiego obowiązku dodamy, że do top3, po walkowerze, wskoczyli Lagardere Travel Retail.
Starcie USP Zdrowie z Schenker Technology Center odbyło się za to zgodnie z planem i mieliśmy tu sporo emocji. Do przerwy obie ekipy wbiły sobie po bramce, ale kluczowy był tu początek drugiej połowy. Wtedy to USP kierowani przez Macieja Czajczyńskiego zadali 3 skuteczne ciosy i po 26 minutach mieliśmy 4:1. Schenker nie składał broni i ambitnie walczył do ostatniego gwizdka, ale finalnie udało im się jedynie zmniejszyć rozmiary porażki na 4:2 po trafieniu dobrze dysponowanego w tej potyczce Michała Sochackiego.
Na zamknięcie 6. kolejki został nam mecz na szczycie pomiędzy TK Ubezpieczenia i Piłkawką. I trzeba przyznać, że te zawody nie zawiodły oczekiwań. Od pierwszych sekund był to bardzo wyrównany bój, oba teamy kreowały sobie wiele sytuacji, ale znakomicie prezentowali się obaj bramkarze, czyli Marek Jasiński i Diego Seasar. Trochę więcej z gry mieli goście, ale to Pomarańczowi po kwadransie zadali pierwszy cios za sprawą Dawida Pluty. Żółto-czarni zawzięcie próbowali się wyrównać i w 30 minucie dopięli swego po strzale z bliska Jakuba Al-Kindilchiego. Końcówka to był prawdziwy rollercoaster, obaj golkiperzy, zwłaszcza Jasiński, mieli pełno pracy, ale ostatecznie obie drużyny musiały zadowolić się remisem 1:1. Piłkawka pozostała liderem, ale w grze o tytuł mają aż 4 konkurentów, więc wszystko jeszcze może się tu wydarzyć.
PiS - Przyjaciele i Spółka vs Aecom EC 6:10
Niemłode Wilki vs DS Team 11:1
Veolia Energia Warszawa vs Lagardere Travel Retail 0:3 (w.o.)
USP Zdrowie vs Schenker Technology Center 4:2
TK Ubezpieczenia vs Piłkawka 1:1
https://www.ligowiec.pl/leagues/zima-2025-ligowiec-biznes/ii-liga