|
KONIEC SEZONU |
Rozgrywki Ligi Bankowej sezon 2010/2011 można uznać za zamknięte. Okres od ostatniego meczu poświęciliśmy analizie spotkań. Rozgrywki miały jednego bezsprzecznego lidera, którym od początku do końca był zespół Albi Celestes. Biało-niebiescy wygrali wszystkie swoje mecze, a „szybkopędzący” Jarosław Senator w "bratobójczej" walce rywalizował w klasyfikacji o najwszechstronniejszego zawodnika sezonu z Januszem Zaborowskim. Jarosław Senator szybko odskoczył w ilościach bramek zdobywając ich 103. Między Januszem Zaborowskim, który uzyskał 58 bramek, a wymienianym Senatorem znalazł się Jerzy Słupeczański zdobywca 70 bramek. W klasyfikacji na najlepszego podającego wygrał Janusz Zaborowski który dogrywał 70 razy. Drugi był Jarosław Senator z 31 asystami. Trzeci znalazł się Jerzy Słupeczański, Paweł Krzystek i Artur Wiśniewski zdobywcy 27 asyst. Przy sumowaniu tych dwóch punktacji uzyskaliśmy informację kto w tym sezonie zasłużył na przysłowiowego „złotego buta”. Jerzy Słupeczański był trzeci z 97 punktami. Tylko trzech oczek zabrakło do magicznej setki. Janusz Zaborowski walczył twardo, ale nie zdołał pokonać najlepszego strzelca ligi. 7 punktów różnicy między nim a Jarosławem Senatorem to naprawdę nie dużo patrząc na wynik lidera 134 punkty. Wśród bramkarzy rywalizacja była równie ciekawa. Bardzo długo na prowadzeniu był Christom Kostavasilis z Finestry, którego regularna gra wywyższała go nad innymi. Później jednak dołączyli inni: Boguszewski Adam (CMGT OPS), Michał Łabenda (Citi United), Marcin Mitroniuk z Risk&Trust oraz Darek Rafalski z Albi Celestes. Ostatecznie dzięki ofensywnej taktyce Albi to Darek Rafalski zdobył nagrodę dla najlepszego bramkarza. Gdy spojrzymy na tę szczegółowe informacje nie dziwi pozycja Albi Celestes. Zajęli pierwsze miejsce zabierając wszystkie indywidualne nagrody. Jednak wysoko można było odnaleźć zawodników Risk&Trust, ale ostatecznie zajęli piąte miejsce i używając sloganu kolarskiego otworzyli grupę pościgową drużyn, które wcześniej odpadli z rywalizacji o pudłu. W tej grupie znaleźli się: Red_devils, Coe Team, CMGT OPS, Finestra. Przed nimi oprócz Albi walczyli Citi United, Rapie Risk, Drink Team. Najbardziej rozgoryczony powinien być zespół Drink Teamu, który na początku sezonu miał wysokie notowania, ale kryzys „składowy” spowodował, że spadli z tabeli i później zaczęli odrabiać straty, a na finiszu zabrakło trzech punktów! Listopad dla Drink Teamu to był najgorszy okres i kluczowy dla ich pozycji. Kolejne dwie drużyny Citi i Rapid pomiędzy sobą rozegrały kluczowe mecze. Pierwszy zostanie zapamiętany na długo. Rapie Risk zaryzykował i na tak ważny mecz testował nowego bramkarza, który nie wytrzymał presji i nie wspomógł Rapidu. Citi odniosło ważne zwycięstwo. W rewanżu to ambitna postawa dała Citi trzy punkty. Te srebrne trzy punkty dały przewagę w końcowej tabeli. Na 10 i 11 pozycji uplasowały się drużyny, które miały różne problemy. Trops nie miał stabilnego mocnego składu, ale za to postawę godną rywalizacji sportowej. Zaś Xteam był mocny, ale jak się okazało tylko na papierze i zamiast walczyć o wyższe cele cieszył się grą i tylko w nielicznych meczach pokazywał zażartą walkę. Może w kolejnym sezonie wszystko zaskoczy tak jak trzeba. Bet on Uat to drużyna, która ostatnia znalazła się w rozgrywkach. Od początku było widać, że kapitan tego zespołu to największe "płuca" ligi. Gdybyśmy dysponowali sprzętem do mierzenia przebieganego dystansu Piotr Brzeziński byłby wysoko. Dealerski i Szerszenie są w najlepszej sytuacji przed kolejnym sezonem. Bo najłatwiej będzie podbić swoją pozycję, ale by mogło to nastąpić należy troszkę obmyśleć taktykę grania. I tak jak pokazali w sezonie czasem detal wystarczy by grali o 180 stopni lepiej. Co by nie mówić. Sezon nowy to nowe wyzwania i nowa rywalizacja. My jako organizatorzy jesteśmy gotowi stworzyć pojedynki, które będą inspirowały już w pracy. Dlatego wierzymy, że razem stworzymy nowy sezon! DOZOBACZENIA!
MECZ GWIAZD NA KONIEC SEZONU
W meczu gwiazd mogliśmy obserwować bardzo wyrównany pojedynek - siły zostały tak rozdzielone, że obie ekipy do momentu dogrywki prowadziły wymianę cios za cios. Janusz Zaborowski zamiast posyłać długie piłki do Jarosława Senatora teraz musiał starać sie mu ją odebrać. Pierwszą bramkę zdobyła ekipa CI w 10 minucie - Mariusz Orlicz przechwytuje piłkę, podaje do Tomasza Zdrojewskiego a ten strzałem przy prawym słupku wypowadza ekipę "zielonych" na prowadzenie. Odpowiedź TI była natychmiastowa, ładnym technicznym uderzeniem po ziemi Piotr Siwiński doprowadza do wyrównania. Na przerwę prowadząc schodziła jednak ekipa CI za sprawą Jerzego Słupeczańskiego, który uderzeniem z powietrza pokonał Marcina Mitroniuka. W tej sytuacji bardzo dobrze dostrzegł go Jarosław Senator. Po przerwie było jeszcze ciekawiej. Początek drugiej połowy zdecydowanie należy do Ti którzy zdobywają 3 bramki: najpierw wyrównują po ładnym technicznym uderzeniu Janusza Zaborowskiego, a chwilę później wychodzą na dwubramkowe prowadzenie za sprawą Rafała Małety i Pawła Krzystka. Taki obrót spraw nie pasował drużynie Ci, którzy bardzo szybko doprowadzili ponownie do stanu remisowego po dwóch bramkach Mariusza Orlicza. To jednak nie było z ich strony wszystko bo na 3 minuty przed końcem CI na prowadzenie wyprowadził Radosław Toczyski pięknym uderzeniem w same widły po dwójkowej akcji ze Zdrojewskim. TI rzucili sie do odrabiania strat i już w minutę później już im się to udało - dynamiczną akcje po lewym skrzydle przeprowadził Siwniński, zaś jego podanie na bramkę zamienił Małeta. W ten oto sposób po wyrównanym spotkaniu, mimo ataków z obydwu stron na tablicy do końca utzymał się już wynik 5-5 i sędzia zarządził dogrywkę 2 razy po 5 minut.
DOGRYWKA:
Tu już zdecydowaną przewagę nad pomarańczowymi osiągnęła ekipa CI która dążyła do zdobycia jak największej ilości bramek przeprowadzając przy tym koronkowe akcje. Skończyło się na 5 trafieniach. TI wyraźnie opadli z sił choć próbowali się odgryzać, najlepszą okazje do strzelenia bramki miał Zaborowski wychodząc sam na sam z Łabendą lecz jego techniczne uderzenie dobrze wybronił bramkarz.
BRAMKI I ASYSTY
(b - bramka ; a - asysta):
CI:
Mariusz Orlicz: b(31min), b(32), b(49), a
Tomasz Zdrojewski: b(10), a, b(43), a
Jarosław Senator: a, b(44), b(48)
Jerzy Słupeczański: b(17), a
Artur Wiśniewski: a, a
Radosław Toczyski: b(37)
NAJLEPSZY ZAWODNIK: Mariusz Orlicz [zawodnik meczu">
TI:
Piotr Siwiński: b(11), a
Janusz Zaborowski: b(22), a
Rafał Małeta: b(23), b(38)
Paweł Krzystek: b(29)
NAJLEPSZY ZAWODNIK: Rafał Małeta
BRAMKARZE:
TI:
Dariusz Rafalski: 8 (5-3-0-0)
Marcin Mitroniuk: 7 (4-3-0-0)
CI:
Michał Łabenda 7 (4-3-0-0)
SKŁADY
Pierwsza drużyna gwiazd: zespół CI
bramkarze:
Michał Łabenda
Christos Kostavasilis
zawodnicy z pola:
Paweł Olszta,
Artur Wiśniewski,
Jerzy Słupeczański,
Jarek Senator,
Tomasz Zdrojewski,
Radosław Toczyński,
Mariusz Orlicz,
Dariusz Posiadała
Druga drużyna gwiazd: zespół TI
bramkarze:
Darek Rafalski
Marcin Mitroniuk
zawodnicy z pola:
Rafał Maleta,
Janusz Zaborowski,
Grzegorz Potepa,
Bartek Szymaniak
Marcin Wesołowski,
Piotr Siwiński,
Daniel Piaściński
Paweł Krystek,
ALBI CELESTES MISTRZEM!!!
Po przerwie i długim weekendzie przystępujemy do ostatniej części rozgrywek, gdzie nie wiadomych jest co raz mniej. Najważniejszą informacją jest, że mamy już Mistrza! Nowym Mistrzem jest Albi Celestes, które w całym sezonie nie straciły nawet punktu! Teraz gdy w tabeli ich pozycja się nie zmieni, może się okazać, że ktoś zostanie cichym bohaterem zabierając tej drużynie choćby jeden punkt!!!
O drugie miejsce walka wydaje się być bardziej zacięta choć czwarty Drink Team musi liczyć na porażki Citi United do końca sezonu by móc zrównać się punktami, a w meczach bezpośrednich jest lepszy. Rapid Risk nie zasłużył na drugie miejsce! Choć od początku mówiło się dużo o tej drużynie to jednak dwie porażki z Citi United promują wyżej właśnie najgroźniejszego rywala Rapidu czyli Citi United.
Red Devils w drugiej rundzie przeżywają spory kryzys. Choć czwarte miejsce jest w ich zasięgu to jednak bardziej realne będzie bronienie obecnej swej pozycji. A na nią czyhać będzie COE Team i Finestra, ale 26 kolejka może wszystko rozwiązać.
Najciekawszą częścią tabeli jest grupa drużyn między miejscami 6, a 11. COE Team, Finestra, Risk&Trust, CMGT OPS, Trops, XTeam. One między sobą będą do końca walczyć o każdy punkt. Najmniejsze szanse awansu mają Tropi i Xteam, ale póki piłka w grze...
Dół tabeli zamyka drużyna Dealersów. Priorytety dla tej drużyny były inne niż nowego mistrza to jednak trzeba pochwalić ich za ofensywny futbol w każdym meczu. Tuż nad nimi są Szerszenie i BetonUAT. Układ tych drużyn zapewne pozostanie bez zmian.
PODSUMOWANIE
Jak będzie wyglądać ostateczna tabela? Sugestia na cztery kolejki przed końcem
1. Albi Celestes
2. Citi United
3. Rapid Risk
4. Drink Team
5. Red Devils
6. CMGT OPS
7. COE Team
8. Risk&Trust
9. Finestra
10. Xteam
11. Trops
12. BETonUAT
13. Szerszenie
14. Dealers
|
|
|
PYTANIA DO ... |
Jesteśmy po pierwszych sparingach. Dzięki tym meczom mogliśmy zaobserwować z czym nasi nowi zawodnicy mogą mieć problem. Pokrótce zwrócimy uwagę na pojawiające się pytania:
Ile mecz może rozpocząć się póżniej?
MECZ NIE MOŻE ROZPOCZĄĆ SIĘ PÓŹNIEJ. Mecz rozpoczynamy o czasie według terminarza, który jest dostępny na stronie. W przypadku nie stawienia się o czasie drużyny przyznawany jest walkower, chyba że drużyna oczekująca zgodzi się na rozgrywanie spotkania krócej.
Dlaczego sędzia karze wznawiać grę od środka do przodu?
Jest to związane z przepisami, które nakazują grę do przodu to znaczy na połowę przeciwnika.
Czemu sędzia zagwizdał mi źle wybity aut?
W przepisach futsalu o które się opieramy wyraźnie znajduje się informacja o tym, że piłka wznowiona z autu musi być nie ruchoma i pokrywać linie. Stwierdzenie pokrywać linie występuje gdy rzut piłki na płaszczyznę pokrywa choćby jednym punktem linie autową. Inaczej to ujmując patrząc z góry część piłki musi zasłaniać linie autową. Sędziowie będą skrupulatnie przestrzegać tego przepisu i choć z początku będą wyrozumiali to docelowo przepis ten będzie przestrzegany. Złe wykonanie autu wiąże się z oddaniem piłki przeciwnikowi.
Do których linii gramy?
Gramy do czarnych linii wyznaczających pole do piłki ręcznej.
Ile razy mogę podać do bramkarza?
W akcji bramkarz może piłki dotknąć raz. Dopóki piłka nie zostanie dotknięta przez przeciwnika lub nie przejdzie połowy bramkarz nie może dotknąć piłki. Jeśli stanie się inaczej sędziowie odgwiżdżą faul pośredni.
Czemu sędzia nie pozwolił mi zawiązać butów w czasie meczu?
Sędzia nie może zatrzymać czasu jeśli rozwiąże się zawodnikowi but. Zawodnik powinien wybranym przez siebie momencie poprawić sznurówki lub ewentualnie dać zmianę by na spokojnie móc zawiązać buta. Jedyny wyjątek to bramkarz, który może poprosić o chwili czasu dla poprawienia swojego trykotu (rękawice, buty etc).
Co robić gdy przyznali sędziowie mojej drużynie faul?
Zawodnik, który zamierza wykonać rzut wolny ma prawo wyboru gry. Może rozpocząć od razu nie czekając na gwizdek lub poprosić sędziego by odsunął zawodników drużyny przeciwnej i wznowił grę na gwizdek. Tylko zawodnik zamierzający wykonać rzut wolny może poprosić sędziego o wznowienie gry na gwizdek. Nie może o to poprosić bramkarz i zawodnik drużyny broniącej i nie może zawodnik atakujący, który jest daleko od piłki.
Jak powinien zachować się "mur" przy wykonywaniu wolnego?
Żaden zawodnik nie może przeszkadzać wznowienia gry. Stanie więc nad piłką by utrudnić i zmusić przeciwników do wzięcia na gry na gwizdek jest nie dozwolone. Zawodnik powinien odsuwać się od piłki jeśli przeciwko jego drużynie wyznaczono rzut wolny. W momencie gdy przeszkodzi wznowić grę przeciwnikom sędziowie mają prawo nałożyć karę 2 minut na zawodnika. W momencie gdy sędziowie zadecydują grę na gwizdek gra nie zostanie wznowiona dopóki drużyna broniąca nie będzie odsunięta na odpowiednią odległość (5 metrów).
Czy jest obowiązek jednakowych strojów z numerami?
Tak jest taki obowiązek. Ułatwia to grę nie tylko samym zainteresowanym drużynom, ale także prowadzenie sprawozdań po meczowych.
|
|
|
|