/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Stokłosy
6:2
(4:1)
Warriors-Real
Bramki:
Wernicki Maciej (8.)
Wernicki Maciej (15.)
Pograbski Artur (23.)
Wernicki Maciej (24.)
Krzysztoszek Michał (34.)
2009-03-29 godz.8:55

Zawodnik meczu:
Maciej Wernicki
Bramki:
Wasiuk Robert (17.)
Wasiuk Paweł (44.)
Asysty:
2 - Wernicki Maciej
Krzysztoszek Michał
Dębicki Marcin
Lorent Darek
Pograbski Artur
Asysty:
Szymański Sebastian
Korzeniowski
Najlepszy zawodnik:
Wernicki Maciej
Najlepszy zawodnik:
Wasiuk Paweł
Bramkarz:
Klimek Andrzej: 8 pkt.
(8-0-0-0)
Bramkarz:
Wojtczak Przemek: 6 pkt.
(6-0-0-0)
Skład:
Marcin Dębicki, Andrzej Klimek, Michał Krzysztoszek, Darek Lorent, Artur Pograbski, Bartłomiej Przesmycki, Maciej Wernicki, Janusz Zając,
Skład:
Kucharski , Pieniak , Krzysztof Adamski, Korzeniowski, Robert Minkiewicz, Marcin Prasolik, Sebastian Szymański, Paweł Wasiuk, Robert Wasiuk, Przemek Wojtczak, Przemek Ziółkowski,

Stokłosy – Worriors 6:2 Mała kadra, duże zwycięstwo.
Przed meczem stan kadrowy obu ekip różnił się diametralnie. Na ławce „pomarańczowych” tylko jeden zawodnik, a w bramce z konieczności musiał stanąć nominalny napastnik Andrzej Klimek. U Warriorsów skład prezentował się znacznie bardziej okazale. Na ławce aż roiło się od zawodników w biało-zielonych trykotach. Z początku widać było pewne obawy w grze „gospodarzy” ale szybko otuchy kolegom, swoimi akcjami dodali Wernicki i Krzysztoszek, którzy sprawiali mnóstwo kłopotów defensywie rywali. Już w ósmej minucie padła pierwsza bramka, a jej autorem był świetnie dysponowany od początku sezonu „Werni”. Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0. Jednakże Warriorsi nie dawali za wygraną. Ogólnie grali aktywnie ale jakoś im bliżej bramki tym ich akcje cechowały się większą niedokładnością. Raz w pierwszej połowie chwila nie uwagi defensywy Stokłosów i Robert Wasiuk pokazał dlaczego jest klasyczną dziewiątką i w zamieszaniu pod bramką „Chudego” wcisnął piłke do sitaki. Przez resztę pierwszej połowy Stokłosy broniły się mądrze, raz za razem groźnie kontratakując. Właśnie oni dołożyli jeszcze dwa trafienia w tej części meczu za sprawą Wernickiego i Pograbskiego. Mogło być znacznie lepiej ponieważ swoje sytuacje mieli zarówno Krzysztoszek jak i Wernicki ale niemiłosiernie pudłowali pod bramką Wojtczaka. Po zmianie stron „pomarańczowi” dalej prezentowali się bardzo dojrzale i grali mądry football i choć Warriorsi pozostawili po sobie niezłe wrażenie to po prostu tego dnia gra im się nie kleiła. „Gospodarze” w drugiej odsłonie dorzucili jeszcze dwie bramki i zasłużenie pokonali przeciwnika 6:2

e-TarNet