/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Cud nad Wisłą
3:6
(2:4)
Stokłosy
Bramki:
Szałowski Rafał (8.) k.
Szałowski Rafał (25.)
Polak Adam (44.)
2009-04-19 godz.13:40

Zawodnik meczu:
Michał Krzysztoszek
Bramki:
Kozłowski Kamil (4.)
Zawiślak Daniel (14.)
Pograbski Artur (18.)
Krzysztoszek Michał (25.)
Kobiałka Konrad (29.)
Kozłowski Kamil (39.)
Asysty:
2 - Krzysztoszek Michał
2 - Wernicki Maciej
Kartki:
żółta - Zabylski Adam
Kartki:
żółta - Wernicki Maciej
Najlepszy zawodnik:
Szałowski Rafał
Najlepszy zawodnik:
Krzysztoszek Michał
Bramkarz:
Zabylski Adam: 5 pkt.
(5-0-0-0)
Bramkarz:
Plichta Norbert: 6 pkt.
(6-0-0-0)
Skład:
Robert Lipiński, Mateusz Mikołajewski, Dominik Nizio, Jakub Nizio, Adam Polak, Rafał Szałowski, Adam Zabylski,
Skład:
Marcin Dębicki, Andrzej Klimek, Konrad Kobiałka, Kamil Kozłowski, Michał Krzysztoszek, Darek Lorent, Norbert Plichta, Artur Pograbski, Maciej Wernicki, Daniel Zawiślak,

Nie było cudu, Stokłosy zdobywają kolejne punkty
Mecz, który wyjaśnił kto obejmuje fotel lidera w I lidze. Z jednej strony Stokłosy z największą ilością strzelonych bramek, z drugiej - Cud nad Wisłą zmotywowany do kolejnego zwycięstwa. Spotkanie zaczęło się szybko. W 4 minucie Kozłowski przechwycił piłkę i pobiegł z nią pod bramkę rywali, oddał strzał i wyprowadził zespół na prowadzenie. W 8 minucie obrońca Stokłosów niepotrzebnie faulował w polu karnym. Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny dla Cudu. Do piłki podszedł Szałowski i nie wiele się zastanawiając huknął w lewy róg. W 14 minucie Stokłosy znowu odskoczyły rywalowi po celnym podaniu Krzysztoszka z rzutu rożnego i równie celnym strzale Zawiślaka. Kilka minut później Cud przeprowadził atak, strzał był jednak skierowany dokładnie tam gdzie stał bramkarz. Ten pewnie schwycił piłkę i wyrzucił ją do wybiegającego Krzysztoszka, ten zgrał ją przed polem karnym Cudu pod nogi Pograbskiego, który pewnie wykorzystał podanie kolegi. Pod koniec pierwszej połowy Zabylski obejrzał żółty kartonik po załapaniu piłki poza polem. W ostatniej minucie pierwszej połowy Szałowski oddał strzał z dystansu, który wpadł do siatki. Stokłosy szybko wyjęli piłkę z bramki i przed końcową syreną wznowili piłkę strzałem z połowy. Krzysztoszek wymierzył dobrze odległość i siłę i bramkarz nie miał nic do powiedzenia. Wynik do przerwy 2:4. W drugiej połowie Cud naciskał przeciwnika, ale po przechwyceniu piłki Kobiałka i Wernicki przeprowadzili kontratak zakończony sukcesem i powiększyli przewagę. W 39 minucie piłka wybijana przez obrońcę Cudu nieszczęśliwie odbija się i zatrzymuje się pod nogami Kozłowskiego, który nie marnuje takich okazji tak jak i tym razem. 5 minut później Cud zmniejsza straty strzałem w lewy róg bramki Plichty. Przy kolejnym ataku Cudu Wernicki fauluje wychodzącego na czystą pozycję zawodnika i dostaje żółtą kartkę za takie zachowanie. Rezultat meczu 3:6

e-TarNet