/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
obrazek
Informacje o meczu
CMA
4:7
(3:5)
Jimmy Bradley's Irish Bar
Bramki:
Sierzputowski Jakub (2.)
Kubacki Jarosław (8.)
Kubacki Jarosław (8.)
Malinowski Tomasz (30.)
2009-02-03 godz.20:15
Bramki:
Grekov Sasza (1.)
Grekov Voldimerz (7.)
Moroz Artur (8.)
Grekov Sasza (9.)
Doran Steve (18.)
Barrick Dean (24.)
Barrick Dean (25.)
Asysty:
2 - Olbryś Jacek
2 - Malinowski Tomasz
Asysty:
2 - Grekov Voldimerz
2 - Evans Eugene
Grekov Sasza
Najlepszy zawodnik:
Kubacki Jarosław
Najlepszy zawodnik:
Grekov Sasza
Bramkarz:
Dvorak Thomas: 7 pkt.
(4-3-0-0)
Skład:
Robert Błasiak, Marcin Janeczek, Jarosław Kubacki, Tomasz Malinowski, Jacek Olbryś, Łukasz Papis, Jakub Sierzputowski, Bogdan Sobański, Jarosław Wojtas, Marcin Zegarowski,
Skład:
Dean Barrick, Steve Doran, Thomas Dvorak, Eugene Evans, Sasza Grekov, Voldimerz Grekov, Artur Moroz,

Drugie z rzędu zwycięstwo Jimmy Bradley's Irish Bar
Jak przystało na mecz Ekstraklasy Ligowca Mistrzów drużyny Jimmy Bradley’s Irish Bar i CMA rozegrały szybkie, emocjonujące i trzymające w napięciu do końcowego gwizdka spotkanie. Rozpoczęło się od szybkiej wymiany ciosów w pierwszych dwóch minutach spotkaniach. Zarówno Jimmy Bradley jak i CMA strzelili po jednej bramce. Najpierw Sasha Grekov, a potem Jakub Sierzputowski. Później jednak przewagę osiągnęli Irlandczycy, czego efektem były kolejne bramki. W 7. minucie dwójkowa akcja Sashy i Vlada Grekovów i ten ostatni znalazł drogę do siatki. Minutę później kapitalny strzał z dystansu Deana Barricka zaskoczył Roberta Błasiaka. Na odpowiedź CMA nie trzeba było długo czekać. Piotr Malinowski znakomicie podał w uliczkę Jarkowi Kubackiemu i ten w sytaucji sam na sam, nie miał problemów z pokonaniem Thomasa Dvoraka. Do końca pierwszej połowy trwała zacięta walka, ale przewaga należała do zawodników Jimmy Bradley’s Irish Bar. W rezultacie prowadzili do przerwy 5:3. Po przerwie obraz gry nie zmienił się. CMA dalej próbowało przełamać linię defensywną Irlandczyków, ale nieskutecznie. Trzeba jednak im oddać, że do ostatniej chwili walczyli choćby o remis. Ostatecznie Jimmy Bradley’s Irish Bar wygrali 7:4 i zajmują 2. miejsce w tabeli.