/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
OBI
2:2
(1:0)
LS World
Bramki:
Wyrzykowski Kamil (15.)
Bogucki Bartłomiej (31.)
2020-03-04 godz.20:05

Zawodnik meczu:
Adrian Gomoła
Bramki:
Gomoła Adrian (21.)
Gomoła Adrian (28.)
Asysty:
Wyrzykowski Kamil
Asysty:
Stegienka Piotr
Długołęcki Daniel
Najlepszy zawodnik:
Wyrzykowski Kamil
Najlepszy zawodnik:
Gomoła Adrian
Bramkarz:
Jaroszewski Michał: 9 pkt.
(5-4-0-0)
Bramkarz:
Zduński Piotr: 9 pkt.
(5-4-0-0)
Skład:
Marek Bierca, Bartłomiej Bogucki, Michał Jaroszewski, Kamil Kadzikiewicz, Sebastian Kamiński, Marcin Małkowski, Kamil Wyrzykowski,
Skład:
Damian Czupryna, Daniel Długołęcki, Adrian Gomoła, Kajetan Kot, Krzysztof Krekora, Łukasz Manel, Paweł Rokita, Piotr Stegienka, Konrad Włodarczyk, Piotr Zduński, Kamil Zyśk,

W pierwszym środowym starciu ósmej kolejki drugiej ligi – grupy 1 Ligowca Biznes doczekaliśmy się prawdziwego hitu, w którym wicelider, OBI podejmował lidera, LS World. Obie ekipy dzieliło w tabeli już sześć punktów i tak naprawdę każdy inny wynik niż zwycięstwo „Budowlańców” praktycznie dawał „Portowcom” mistrzostwo tego szczebla LB. Mecz od początku do końca był bardzo zacięty i wyrównany. Był do tego twardy, ale przy tym szybki, co sprawiało, że trzymał w napięciu. W pierwszej odsłonie obejrzeliśmy tylko jednego gola, autorstwa Kamila Wyrzykowskiego, który dał OBI prowadzenie do przerwy 1:0. Nie minęła jednak minuta drugiej odsłony, a Adrian Gomoła doprowadził do remisu. Mało tego ten sam zawodnik w 28` odwrócił losy meczu wyprowadzając LSW na prowadzenie 2:1. Gracze w pomarańczowych trykotach nie mieli jednak zamiaru odpuścić i trzy minuty potem doprowadzili do remisu, a na listę strzelców wpisał się Bartłomiej Bogucki. W ostatnich minutach emocje sięgały zenitu, ale mimo kilku dogodnych okazji z obu stron wynik już się nie zmienił. Ostatecznie po bardzo ciekawych zawodach OBI zremisował z LS World 2:2. Ekipa Piotra Zduńskiego pozostała oczywiście na pozycji lidera i zachowała sześć punktów przewagi, ale „Budowlańcy” grają jeszcze dwa razy, a więc by odebrać liderowi złoto musieliby wygrać dwa spotkania bardzo wysoko, a LS w ostatnim swoim meczu musiałby przegrać.

e-TarNet