/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Argentinos Juniors
12:5
(5:2)
Stokłosy
Bramki:
Wernicki Maciej (7.)
Nader Piotr (8.)
Wernicki Maciej (10.)
Kazimierczak Łukasz (26.)
Wernicki Maciej (29.)
Nader Piotr (45.)
Kazimierczak Łukasz (48.)
Wernicki Maciej (49.)
Wernicki Maciej (50.)
Nader Piotr (51.)
Wiórkiewicz Mariusz (58.)
Kazimierczak Łukasz (60.)
2007-10-27 godz.14:50

Zawodnik meczu:
Maciej Wernicki
Bramki:
Dębicki Marcin (5.)
Krzysztoszek Michał (9.)
Krzysztoszek Michał (34.)
Zawiślak Daniel (36.)
Zawiślak Daniel (56.)
Asysty:
2 - Wiórkiewicz Mariusz
2 - Wernicki Maciej
2 - Beghdadi Murat
2 - Stanek Tomasz
Ciura Robert
Asysty:
3 - Dębicki Rafał
Zawiślak Daniel
Kartki:
żółta - Beghdadi Murat
Kartki:
żółta - Dębicki Marcin
Najlepszy zawodnik:
Wernicki Maciej
Najlepszy zawodnik:
Dębicki Rafał
Bramkarz:
Ciura Rafał: 7 pkt.
(7-0-0-0)
Bramkarz:
Wąsiewicz Robert: 7 pkt.
(7-0-0-0)
Skład:
Murat Beghdadi, Rafał Ciura, Robert Ciura, Łukasz Kazimierczak, Piotr Nader, Tomasz Stanek, Maciej Wernicki, Mariusz Wiórkiewicz,
Skład:
Marcin Dębicki, Rafał Dębicki, Krzysztof Kalbarczyk, Andrzej Klimek, Kamil Kozłowski, Michał Krzysztoszek, Robert Wąsiewicz, Janusz Zając, Daniel Zawiślak,

Argentinos - Stokłosy 12:5 A mogło być tak pięknie
Po dwóch minutach gry opiekun drużyny Stokłosów z radością na twarzy wykrzyknął: Może wygramy - patrząc na grę swojej drużyny. Potwierdzeniem tych słów była 5 minuta i pierwsza bramka dla Stokłosów. Jednak po kolejnych 5 minutach było już 3:2, ale dla Argentinios. Widać, że Stokłosy jeszcze nie przełożyli grę na dużo mniejsze boisko i błędy popełniane w obronie na tyle się piętrzyły, że do przerwy wyraźną przewagę miała drużyna Argeniotios. Po przerwie mecz był wyrównany, bo szybkie dwie bramki pozwoliły złapać kontakt drużynie Stokłosów. Rozochoceni zaczęli jeszcze odważniej atakować. Bramki nie udało się zdobyć, a przy tym zostali sprowadzeni na ziemie, bo w na 10 minut przed końcem w miejscu straconych bramek Stokłosy musiały sobie wpisać dyszkę! Wizja drugiej ligi powoli powinna otwierać Stokłosą oczy , że bez jeszcze większej walki na Limanowskiego nic sobie nie wywalczą.

e-TarNet