/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Risk&Trust
7:1
(2:0)
Finestra
Bramki:
Polak Marcin (1.) k.
Gruntowicz Wojciech (19.)
Słupeczański Jerzy (21.)
Słupeczański Jerzy (24.)
Rak Maciej (32.)
Polak Marcin (39.)
Gruntowicz Wojciech (40.)
2019-01-07 godz.20:30

Zawodnik meczu:
Andrzej Szyszka
Bramki:
Rybicki Marcin (40.)
Asysty:
4 - Szyszka Andrzej
Polak Marcin
Asysty:
Przybysz Mateusz
Najlepszy zawodnik:
Szyszka Andrzej
Najlepszy zawodnik:
Mazurek Paweł
Bramkarz:
Mazurek Paweł : 7 pkt.
(5-2-0-0)
Skład:
Wojciech Gruntowicz, Sebastian Krzyżek, Marcin Polak, Maciej Rak, Jerzy Słupeczański, Andrzej Szyszka,
Skład:
Jarosław Dejneka, Paweł Śmiech, Janusz Mazur, Paweł Mazurek, Daniel Piaścinski, Mateusz Przybysz, Marcin Rybicki,

Gospodarze długo się rozpędzali. Znakomita dyspozycja bramkarza gości.
W kolejnym meczu Ligi Citi Bankowej zmierzyły się ze sobą zespoły Risk&Trust oraz Finestra. Spotkanie to bardzo źle rozpoczęło się dla gości. Już w 1 minucie został odgwizdany rzut karny dla ich rywali za faul na Jerzym Słupeczańskim. Do wykonania stałego fragmentu podszedł Marcin Polak i pewnie zamienił go na gola. Po błyskawicznym uzyskaniu prowadzenia Risk&Trust nie miał tak łatwo w kolejnych minutach. Przez długi czas utrzymywał się rezultat 1:0. Finestra nie pierwszy raz pokazywała, że potrafi walczyć nawet z silnymi zespołami. Dopiero minutę przed przerwą padła druga bramka. Tym razem po podaniu od Marcina Polaka trafił Wojciech Gruntowicz. Do końca pierwszej połowy utrzymał się rezultat 2:0. Drugą część meczu Risk&Trust rozpoczęli równie znakomicie od szybko zdobytego gola. Po licznej wymianie podań ostatecznie do siatki trafił Jerzy Słupeczański. 3 minuty później na listę strzelców ponownie wpisał się ten sam zawodnik. Potem mnóstwo okazji mieli gospodarze, cały czas oddawali strzały i dominowali na całym boisku. Ich prowadzeni mogło być o wiele wyższe, gdyby nie fantastyczne obrony Pawła Mazurka. Bramkarz gości został pokonywany tylko wtedy, gdy już nie miał niemal żadnych szans na obronę, czyli po akcjach 2 lub 3 na 1, czy przy rzucie karnym. Zwłaszcza w drugiej połowie przynajmniej kilkukrotnie ratował swój zespół. W końcówce, mimo to zdołali trafić jeszcze Maciej Rak, Marcin Polak i Wojciech Gruntowicz. Honorową bramkę zdobył Marcin Rybicki. Mecz zakończył się wynikiem 7:1. PB

e-TarNet