/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Warriors-Real
6:4
(3:2)
Nankatsu
Bramki:
Mączewski Przemek (8.)
Mączewski Przemek (12.)
Mączewski Przemek (17.)
Mączewski Przemek (29.)
Wasiuk Robert (41.)
Wasiuk Robert (50.)
2018-10-07 godz.15:10

Zawodnik meczu:
Przemek Mączewski
Bramki:
Purzycki Jarek (5.)
Purzycki Jarek (6.)
Chełstowski Mikołaj (29.)
Hummel Daniel (30.)
Asysty:
Wojtczak Przemek
Ignaczewski Kuba
Iwańczuk Radek
Asysty:
Hummel Daniel
Chełstowski Mikołaj
Najlepszy zawodnik:
Mączewski Przemek
Najlepszy zawodnik:
Purzycki Jarek
Bramkarz:
Wojtczak Przemek: 8 pkt.
(4-3-0-1)
Bramkarz:
Gronostajski Maciej: 6 pkt.
(4-2-0-0)
Skład:
Kuba Ignaczewski, Radek Iwańczuk, Przemek Mączewski, Sebastian Szymański, Robert Wasiuk, Przemek Wojtczak,
Skład:
Paweł Boruciński, Mikołaj Chełstowski, Maciej Gronostajski, Łukasz Hoppe, Daniel Hummel, Wojtek Pietrzykowski, Jarek Purzycki, Michał Wysocki,

Niesamowita wygrana Warriors Real
W 4 kolejce I ligi "Sztucznej Trawy" Warriors Real podejmowało Nankatsu. To goście lepiej zaczęli spotkanie gdy Hummel wziął piłkę na siebie po czym odegrał ją piętą . Formalności dopełnił Purzycki. Ten sam zawodnik minutę później podwyższył na 0:2 strzałem w górny lewy róg bramki. Nankatsu cisnęło przeciwników niesamowicie. Do 10 minuty oprócz dwóch bramek , obili ją jeszcze z 2-3 razy. Warto by było wspomnieć , że Warriorsi grali w pierwszej połowie bez jednego zawodnika. Kiedy wydawało się , że piłka będzie wpadać tylko do jednej bramki , wtedy Mączewski ( Warriors-Real) strzelił bramkę kontaktową. Mogli się pokusić o remis , ale Wasiuk nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. Jednak to dało im podstawę by sądzić , że ich taktyka opierająca się na szybkich kontrach zdaje egzamin. Zdała również w 17 minucie gdy bramkę na 2:2 strzelał Mączewski. Na szczęście gospodarzy na koniec pierwszej połowy dołączył do nich brakujący zawodnik , więc kwestia wyniku jeszcze bardziej pozostawała nierozwiązana. Wynik do przerwy nie uległ zmianie ( 2:2). Druga połowa przyniosła wiele więcej emocji. Najpierw na przekór losowi bramkę na 3:2 strzelił Mączewski ( hattrick) , potem w dwie minuty Nankatsu doprowadziło do remisu , a potem wyszli na prowadzenie. Mączewski jednak był tego dnia w formie i strzelił swoją 4 bramkę (4:4) Na 10 minut przed końcem atmosfera się podgrzała . Bramkę na 5:4 strzelił Wasiuk , a , zawodnicy jedynych i drugich marnowali świetne sytuację raz po raz. Bramkę na 6:4 dorzucił Wasiuk. Wynik końcowy 6:4

e-TarNet