/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Forza Warszawa
5:7
(1:5)
Służewiec
Bramki:
Piotrowski Paweł (15.)
Piotrowski Paweł (20.)
Skrzypczak Krzysztof (28.)
Jeska Jakub (33.)
Mytyk Remek (44.)
2018-07-01 godz.18:05

Zawodnik meczu:
Mateusz Komorowski
Bramki:
Drewniak Paweł (3.)
Szurmiński Piotr (6.)
Wydra Kacper (14.)
Cichocki Hubert (16.)
Komorowski Mateusz (22.)
Szczepański Konrad (30.)
Wicher Daniel (39.)
Asysty:
Jeska Jakub
Rawa Kamil
Piotrowski Paweł
Asysty:
3 - Komorowski Mateusz
Szczepański Konrad
Szurmiński Piotr
Najlepszy zawodnik:
Piotrowski Paweł
Najlepszy zawodnik:
Komorowski Mateusz
Bramkarz:
Antczak Maciek: 5 pkt.
(3-2-0-0)
Bramkarz:
Gębski Karol: 8 pkt.
(4-3-1-0)
Skład:
Maciek Antczak, Jakub Jeska, Andrzej Kazikowski, Filip Kosno, Remek Mytyk, Paweł Piotrowski, Kamil Rawa, Krzysztof Skrzypczak,
Skład:
Hubert Cichocki, Paweł Drewniak, Karol Gębski, Mateusz Komorowski, Konrad Szczepański, Piotr Szurmiński, Daniel Wicher, Kacper Wydra,

W meczu Ekstraklasy rozgrywek Ligowiec Sztuczna Trawa zmierzyli się ze sobą zawodnicy FORZA oraz Służewiec. Mecz rozpoczął się od trzech szybkich bramek zawodników Służewiec. Bramki strzelali kolejno: P. Drewniak (3’), P. Szurmiński (6’), K. Wydra (14’). Na odpowiedź zespołu Forza Warszawa trzeba było czekać do 15 minuty, kiedy to Jakub Jeska zagrał do Pawła Piotrowskiego, a on mocnym uderzeniem z rogu pola karnego umieścił piłkę w bramce. Kilka sekund później zawodnikom Służewiec udało się jeszcze raz trafić do bramki, tym razem za sprawą Huberta Cichockiego, który w sytuacji 1 na 1 z bramkarzem umieścił piłkę obok słupka. W 20 minucie zawodnik Forza Warszawa- Paweł Piotrowski wpisał się po raz drugi na listę strzelców, tym razem po indywidualnej akcji dał jakąś nadzieje swojej drużynie, lecz nie na długo. W 22 minucie Mateusz Komorowski ustalił wynik pierwszej połowy meczu na 1:5. Druga połowa rozpoczęła się od bramki zawodnika Forza Warszawa. W 28 minucie Krzysztof Skrzypczak przejął piłkę przed polem karnym przeciwników, a następnie uderzył nie do obrony obok dalszego słupka. Dwie minuty później Konrad Szczepański wbił piłkę do pustej bramki, dzięki świetnemu podaniu od Mateusza Komorowskiego. W 33 minucie Jakub Jeska dał nadzieje swojej drużynie na chociaż jeden punkt w tym meczu. Zespół Służewiec nie zwalniał tempa czego efektem była bramka na 4:7 strzelona przez Daniela Wichra. Zespół Forza Warszawa było stać tylko na jedną bramkę w ostatnich 10 minutach meczu, lecz nie miała ona znacznego wpływu na wynik końcowy.

e-TarNet