/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
AK Warszawiak Mokotów
10:4
(4:2)
Saska Team
Bramki:
Szmal (3.)
Szmal (9.)
Kęcik Patryk (15.)
Kęcik Patryk (19.)
Szmal (26.)
Szarpak Dominik (29.)
Szmal (30.)
Kęcik Patryk (45.)
Szarpak Dominik (48.)
Wojewódzki Wojciech (49.)
2017-05-28 godz.14:35

Zawodnik meczu:
Patryk Kęcik
Bramki:
Żak Kamil (8.)
Wojciechowski Paweł (9.)
Żak Kamil (27.)
Borowski Patryk (38.)
Asysty:
5 - Kęcik Patryk
Asysty:
3 - Borowski Patryk
Wojciechowski Paweł
Najlepszy zawodnik:
Kęcik Patryk
Najlepszy zawodnik:
Borowski Patryk
Bramkarz:
Lutecki Marcin: 7 pkt.
(4-3-0-0)
Bramkarz:
Staniszewski Michał: 3 pkt.
(3-0-0-0)
Skład:
Maciek Bilka, Patryk Kęcik, Marcin Lutecki, Ernest Rombel, Łukasz Stefaniak, Dominik Szarpak, Szmal, Jacek Wdowczyk, Wojciech Wojewódzki,
Skład:
Mateusz Bogusz, Patryk Borowski, Piotr Gwóźdź, Piotr Jastrząb, Kamil Żak, Michał Staniszewski, Rafał Węc, Daniel Werfel, Paweł Wojciechowski,

Saska nadal bez punktów.
W meczu Ekstraklasy rozgrywek Ligowca Sztuczna Trawa zmierzyły się ze sobą drużyny AK Warszawiak oraz Saska Team. Na bramki w tym spotkaniu nie trzeba było długo czekać. Już w 3 minucie na prowadzenie wyszedł AK Warszawiak po bramce Szmala. Saska nie pozostała dłużna. Wyrównującą bramkę w 5 minucie zdobył Paweł Wojciechowski. Trzy minuty później niespodziewanie na prowadzenie wyszła Saska po golu zdobytym przez Kamila Żaka. Taka sytuacja nie trwała jednak długo. Już minutę później na tablicy zagościł ponownie remis po bardzo ładnej bramce Szmala strzelonej głową. AK Warszawiak schodził na przerwę z przewagą dwóch goli. W 15 i 19 na listę strzelców wpisał się bowiem Patryk Kęcik. Początek drugiej części meczu to kolejne gole. W 26 minucie ponownie Szmal dla AK Warszawiak a w odpowiedzi Kamil Żak w 27. Końcówka meczu należała już zdecydowanie do AK Warszawiak. Bramki strzelali kolejno: Dominik Szarpak (29,48), Szmal (30), Patryk Kęcik (45) i Wojciech Wojewódzki (49). Saska odpowiedziała tylko jednym trafieniem Patryka Borowskiego w 38 minucie i uległa ostatecznie aż 4:10.

e-TarNet