/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
La Furia
8:7
(5:2)
Służewiec
Bramki:
Kocur Mateusz (5.)
Żuczek Michał (7.)
Kocur Mateusz (10.)
Kocur Mateusz (14.)
Waszczak Hubert (23.)
Żuczek Michał (26.)
Biegun Emil (38.)
Kocur Mateusz (39.)
2016-11-06 godz.18:15

Zawodnik meczu:
Mateusz Kocur
Bramki:
Nowak Dariusz (6.)
Cieślak Mariusz (8.)
Nowak Dariusz (28.)
Emiroglu Ayhan (32.)
Emiroglu Ayhan (43.)
Szczepański Konrad (48.)
Pęksa Piotr (50.)
Asysty:
2 - Siemek Tomasz
Wiktoruk Maciej
Biegun Emil
Kocur Mateusz
Osowski Rafał
Asysty:
2 - Szczepański Konrad
Pęksa Piotr
Emiroglu Ayhan
Nowak Dariusz
Najlepszy zawodnik:
Kocur Mateusz
Najlepszy zawodnik:
Emiroglu Ayhan
Bramkarz:
Osowski Rafał: 5 pkt.
(3-2-0-0)
Bramkarz:
Gębski Karol: 4 pkt.
(3-1-0-0)
Skład:
Emil Biegun, Mateusz Kocur, Michał Żuczek, Rafał Osowski, Tomasz Siemek, Hubert Waszczak, Kamil Więch, Maciej Wiktoruk,
Skład:
Mariusz Cieślak, Ayhan Emiroglu, Karol Gębski, Marcin Kapała, Michał Komorowski, Dariusz Nowak, Piotr Pęksa, Konrad Szczepański,

Kocur pokazał pazura
W meczu Ekstraklasy rozgrywek Ligowca na Sztucznej Trawie zmierzyły się ze sobą zespoły La Furia i Służewiec. Pięć minut po rozpoczęciu spotkania do siatki trafił Mateusz Kocur i rozpoczęła się wymiana ciosów. Minutę później wyrównał Dariusz Nowak, jednak po trafieniu Michała Żuczka La Furia znowu prowadziła. Jednak i tym razem długo nie cieszyli się prowadzeniem bo już w 8 minucie wyrównał Mariusz Cieślak. Remis utrzymywał się tylko dwie minuty bo Mateusz Kocur w 10 minucie znowu dał prowadzenie La Furii a cztery minuty później je podwyższył. Jeszcze przed przerwą gospodarzom udało się zdobyć przewagę w postaci trzech bramek, a bohaterem ostatniej akcji bramkowej w pierwszej połowie był Hubert Waszczak. Drugą połowę La Furia rozpoczęła idealnie – golem minutę po gwizdku, a strzelał Michał Żuczek. W 28 minucie udało się odpowiedzieć Służewcowi golem Ayhana Emiroglu, który jeszcze w 32 minucie zmniejszył strate bramkową do rywala. Gola na 7:4 zdobył Emil Biegun, a chwile później było już 8:4 za sprawą Mateusza Kocura. W tym spotkaniu padły jeszcze trzy bramki, ale już tylko dla zespołu gości w 43, 48 i 50 minucie trafiali Ayhan Emiroglu, Konrad Szczepański i Piotr Pęksa. Służewcowi udało się zmniejszyć straty do jednej bramki i spotkanie zakończyło się wynikiem 8:7 dla La Furii, a najlepszym zawodnikiem został Mateusz Kocur.

e-TarNet