/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Citi United
12:2
(4:1)
Sporting Reopen
Bramki:
Ziąbka Krzysztof (4.)
Matysiak Kamil (10.)
Matysiak Kamil (11.)
Toma Albert (18.)
Matysiak Kamil (26.)
Pietruszewski Tomasz (29.)
Ziąbka Krzysztof (31.)
Pietruszewski Tomasz (36.)
Ziąbka Krzysztof (37.)
Ziąbka Krzysztof (38.)
Matysiak Kamil (39.)
Radko Daniel (40.)
2016-04-25 godz.20:15

Zawodnik meczu:
Kamil Matysiak
Bramki:
Wiechetek Miłosz (6.)
Przysłupski Maciej (32.)
Asysty:
4 - Toma Albert
3 - Pietruszewski Tomasz
2 - Matysiak Kamil
Radko Daniel
Asysty:
Ludwikowski Szymon
Najlepszy zawodnik:
Matysiak Kamil
Najlepszy zawodnik:
Ludwikowski Szymon
Bramkarz:
Zdrojewski Tomasz: 7 pkt.
(3-4-0-0)
Bramkarz:
Przysłupski Maciej: 3 pkt.
(3-0-0-0)
Skład:
Tomasz Bieleń, Kamil Matysiak, Tomasz Pietruszewski, Daniel Radko, Albert Toma, Tomasz Zdrojewski, Krzysztof Ziąbka,
Skład:
Krzysztof Harasimczuk, Szymon Ludwikowski, Damian Pawlikowski, Maciej Przysłupski, Vasileios Stefanou, Patryk Tyborowski, Miłosz Wiechetek,

Citi wygrywa ciężkie spotkanie.
Citi United nie radziło sobie najlepiej w tym sezonie, przychodzenie w kratkę wydawało się być kluczowym problemem. Po dziesięciu kolejkach na koncie mieli dwanaście punktów i zajmowali siódmą pozycję. W spotkaniu z ostatnią drużyna nie dostali od typerka miażdżącej przewagi, 63 setne wydawały się być niebezpiecznie małą różnicą. Pralnia Brudnych Pieniędzy patrząc na wyniki przeciwnika miała się, czego bać, świetne spotkanie rozegrane przez Citi z liderem nie pozwalało im myśleć zbyt pozytywnie o tym spotkaniu. Pierwsze minuty okazały się bardzo udane dla gości, rywal wydawał się lekceważyć przeciwnika. Po szybkiej wymianie ciosów w szóstej minucie po trafieniu Miłosza Wiechetka ponownie był remis. Niestety kolejne strzały gości nie były równie celne. W dziesiątej minucie Citi United odzyskało kontrolę nad spotkaniem, szybko zdobyli kolejne dwie bramki po uderzeniach Kamila Matysiaka i pędzili po kolejne trafienie. Pierwszą połowę zakończyli przewagą trzech trafień. Druga część spotkania była bardziej wyrównana niż końcówka pierwszej, Pralnia ponownie zabrała się do pracy i zdobywała kolejne okazje na bramkę. Po sześciu minutach gospodarze idealnie wykorzystali kolejną okazję, Kamil zdobył kolejną bramkę a na tablicy pojawił się wynik 5:1. Gospodarze raz po raz poprawili wynik, niestety nawet bramka Macieja Przysłupskiego z trzydziestej drugiej minuty nie zrobiła różnicy w podziale punktów. Finalnie Citi wygrało nie do końca łatwe spotkanie.

e-TarNet