/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Atakro
9:3
(4:0)
AK Warszawiak Mokotów
Bramki:
Grochowski Maciej (3.) w.
Rydz Michał (5.)
Grochowski Maciej (13.)
Rydz Michał (20.)
Grochowski Maciej (26.)
Rogowski Mariusz (35.)
Rogowski Mariusz (37.)
Grochowski Maciej (41.)
Rogowski Mariusz (47.)
2015-11-22 godz.13:30

Zawodnik meczu:
Michał Rydz
Bramki:
Kęcik Patryk (31.)
Brzozowski Paweł (43.)
Cieślak Tomasz (49.)
Asysty:
2 - Rogowski Mariusz
Bonecki Maciej
Kucharuk Daniel
Ambroziewicz Szymon
Rydz Michał
Asysty:
Kęcik Patryk
Kotomski Marcin
Najlepszy zawodnik:
Rydz Michał
Najlepszy zawodnik:
Kęcik Patryk
Bramkarz:
Jędrzejewski Grzesiek: 8 pkt.
(4-4-0-0)
Bramkarz:
Lutecki Marcin: 4 pkt.
(3-1-0-0)
Skład:
Szymon Ambroziewicz, Maciej Bonecki, Tomasz Gaworski, Maciej Grochowski, Grzesiek Jędrzejewski, Daniel Kucharuk, Mariusz Rogowski, Michał Rydz,
Skład:
Paweł Brzozowski, Tomasz Cieślak, Daniel Dudziński, Patryk Kęcik, Marcin Kotomski, Paweł Kur, Marcin Lutecki, Paweł Maciak, Radek Pawłowski,

Warszawiak po raz kolejny dostaje łomot
Do jednostronnego widowiska doszło w spotkaniu 1 ligi rozgrywek Ligowca pomiędzy zespołami Atakro oraz AK Warszawiak Mokotów. W pierwszej połowie goście całkowicie nie istnieli. Dla gospodarzy strzelanie zaczął Maciej Grochowski, gdy perfekcyjnie wykonał rzut wolny w 3 minucie meczu. Dwie minuty później prowadzenie Atakro podwyższył Michał Rydz. Gospodarze byli coraz bardziej pewni w swoich atakach i wykorzystywali bezradność przeciwników, czego efektem były kolejne dwie bramki strzelone przed przerwą. Autorami tych trafień byli ponownie Maciej Grochowski oraz Michał Rydz. Druga połowa zaczęła się tak jak można było to przewidzieć. Minutę po gwizdku rozpoczynającym kolejne 25 minut gry gospodarze zdobyli 5 gola w tym meczu. Goście próbowali swoich sił i w 31 minucie Patrykowi Kęcikowi udało się zdobyć bramkę dla swojej drużyny. W tym spotkaniu widać było wyraźnie dominację Atakro, w drugiej odsłonie również strzelili szybko 3 bramki i prowadząc 8:1 na 7 minut przed końcem meczu mieli zapewnione zwycięstwo. Warszawiak zdołał zdobyć dwie bramki w końcówce za sprawą Pawła Brzozowskiego oraz Tomasza Cieślaka, jednak ponownie musiał uznać wyższość przeciwnikom. To kolejna wysoka porażka Warszawiaka w tym sezonie. PB

e-TarNet