/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Grospol.pl
10:5
(4:1)
AK Warszawiak Mokotów
Bramki:
Juchniewicz Paweł (8.)
Jaguścik Piotr (10.)
Jaguścik Piotr (16.)
Skorża Dominik (25.) w.
Markowicz Tomek (35.)
Skorża Dominik (39.)
Markowicz Tomek (43.)
Skorża Dominik (46.)
Skorża Dominik (47.)
Jędruch Dawid (50.)
2015-09-13 godz.19:30

Zawodnik meczu:
Dominik Skorża
Bramki:
Hryszczyk Szymon (5.)
Cieślak Tomasz (29.)
Krawczyk Maciej (34.)
Kur Paweł (36.)
Kęcik Patryk (42.)
Asysty:
3 - Juchniewicz Paweł
Jaguścik Piotr
Jędruch Dawid
Asysty:
Kur Paweł
Krawczyk Maciej
Najlepszy zawodnik:
Skorża Dominik
Najlepszy zawodnik:
Kur Paweł
Bramkarz:
Litwiński Filip: 7 pkt.
(4-3-0-0)
Bramkarz:
Lutecki Marcin: 3 pkt.
(3-0-0-0)
Skład:
Piotr Jaguścik, Dawid Jędruch, Paweł Juchniewicz, Filip Litwiński, Tomek Markowicz, Dominik Skorża, Max Stawicki, Paweł Wycisłowski,
Skład:
Paweł Brzozowski, Tomasz Cieślak, Daniel Dudziński, Szymon Hryszczyk, Patryk Kęcik, Maciej Krawczyk, Paweł Kur, Marcin Lutecki, Paweł Maciak, Radek Pawłowski, Wojciech Wojewódzki,

Grospol odnosi pewne zwycięstwo!
Spotkanie mocnym akcentem rozpoczął AK Warszawiak Mokotów. Już w 5. minucie gry, po indywidualnym rajdzie Szymona Hryszczyka zespół objął prowadzenie. Jego plasowany strzał w długi róg był poza zasięgiem rąk Filipa Litwińskiego i piłka zatrzepotała w siatce. Grospol nie zraził się utratą bramki. Trzy minuty później za sprawą Pawła Juchniewicza na tablicy wyników zagościł rezultat 1:1. W 10. minucie to gospodarze prowadzili. Bardzo celnym strzałem z dystansu popisał się Piotr Jaguścik. Płasko kopnięta futbolówka odbiła się od słupka i całkowicie zaskoczyła Marcina Luteckiego, który nie spodziewał się strzału w światło bramki. Kilkadziesiąt sekund później znów mógł być remis. Grospol od utraty gola uchroniła konstrukcja bramki. W 16. minucie było już 3:1. Gospodarze wyprowadzili z własnej połowy zabójczy kontratak. Kapitalne podanie zaliczył Paweł Juchniewicz. Piotrowi Jaguścikowi nie pozostało nic innego jak skierować futbolówkę do pustej bramki. W ostatniej minucie pierwszej odsłony, pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Dominik Skorża i Grospol schodził na przerwę z pokaźną zaliczką trzech goli! Po zmianie stron AK Warszawiak Mokotów przebudził się. W 29. minucie drugiego gola dla swojego zespołu zdobył kapitan - Tomasz Cieślak. Pięć minut później goście strzelili gola kontaktowego. Strzał Macieja Krawczyka odbił się rykoszetem od jednego z piłkarzy Grospolu i futbolówka wpadła Filipowi Litwińskiemu „za kołnierz”. Od tej chwili worek z bramkami rozwiązał się na dobre. Minutę później odpowiedział Tomek Markowicz i w kolejnej minucie, następnego kontaktowego gola Warszawiakowi dał Paweł Kur. Wynik 5:4 nie utrzymał się długo. Pięć minut później znów jeden gol różnił obie ekipy. Przy stanie 6:5 zmęczenie zawodników AK Warszawiak Mokotów dało się we znaki. Grospol skrzętnie skorzystał z lepszej dyspozycji i dorzucił jeszcze cztery gole, ustalając końcowy wynik zawodów. Grospol.pl 10:5 AK Warszawiak Mokotów.

e-TarNet