/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Dentyści.sos
2:4
(0:1)
Służewiec
Bramki:
Wojtkowski Jan (28.)
Wojtkowski Jan (31.)
2015-05-24 godz.12:50

Zawodnik meczu:
Darek Sachajko
Bramki:
Szczepański Konrad (23.)
Komorowski Mateusz (27.)
Komorowski Mateusz (30.)
Pęksa Piotr (36.)
Asysty:
Sutkowski Krystian
Sałatka Krzysztof
Asysty:
Komorowski Michał
Szczepański Konrad
Najlepszy zawodnik:
Sachajko Darek
Najlepszy zawodnik:
Komorowski Mateusz
Bramkarz:
Sachajko Darek: 8 pkt.
(5-3-0-0)
Bramkarz:
Rutka Adam: 7 pkt.
(3-4-0-0)
Skład:
Arek Łukasiak, Darek Sachajko, Krzysztof Sałatka, Krystian Sutkowski, Piotr Wójcik, Jan Wojtkowski, Michał Zając,
Skład:
Ayhan Emiroglu, Mateusz Komorowski, Michał Komorowski, Piotr Pęksa, Adam Rutka, Konrad Szczepański, Piotr Szurmiński,

Show bramkarza
W jednym z najciekawszych tego dnia meczów będąca w bardzo dobrej formie drużyna Służewca pokonała Dentystów stosunkiem 4 do 2. Choć grający w żółto-czarnych strojach gospodarze także nie grali dzisiaj źle, wiele zawdzięczają swojemu bramkarzowi, Darkowi Sachajko. Gdyby nie jego interwencje, mogliby stracić o wiele więcej goli. Początek meczu był dosyć wyrównany, a można powiedzieć, że minimalną przewagę mieli Dentyści. Goście rozkręcali się jednak z minuty na minutę i przeprowadzali pod bramką Sachajki coraz groźniejsze akcje. Szczególnie dużo problemów gospodarzom sprawiali Mateusz Komorowski i Konrad Szczepański. Wszystkie strzały jednak trafiały w golkipera Dentystów. Po 20 minutach meczu, kiedy na tablicy wciąż widniało 0:0, widać było frustrację na twarzach grających w czerwonych koszulkach gości. Pierwszą akcję zakończoną golem mogliśmy obejrzeć dopiero w 23 minucie, kiedy to w końcu udało się strzelić Szczepańskiemu. Do przerwy Służewiec prowadził zatem 1:0. Drugą połowę rozpoczęli w bardzo dobrym stylu – po 2 minutach od wznowienia bramkę zdobył Komorowski. Niemal natychmiast odpowiedzieli jednak Dentyści, dla których pięknego gola „piętką” strzelił Jan Wojtkowski. Za chwilę było już 2:3, ponownie po strzałach tych samych zawodników. Służewcowi udało się uciec na 2 gole różnicy w 36 minucie (strzelał Piotr Pęksa) i już nie wypuścili z rąk zwycięstwa. Mogło być ono jeszcze okazalsze, gdyby Komorowski nie został w 45 minucie nieprzepisowo powstrzymany przez Arka Łukasiaka. Ostatecznie stanęło na wyniku 2:4, a gracze obu drużyn zgodnie stwierdzili, że „tylko” 4 bramki dla zwycięzców były w ogromnej mierze zasługą Darka Sachajki, który to został zawodnikiem meczu.
[GS]

e-TarNet