/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Saska Team
2:3
(0:1)
Służewiec
Bramki:
Mackiewicz Paweł (39.)
Styliński Marcin (49.)
2015-04-26 godz.19:30

Zawodnik meczu:
Mateusz Komorowski
Bramki:
Widelski Łukasz (8.)
Szczepański Konrad (41.)
Komorowski Mateusz (50.) k.
Asysty:
Komorowski Mateusz
Szczepański Konrad
Najlepszy zawodnik:
Mackiewicz Paweł
Najlepszy zawodnik:
Komorowski Mateusz
Bramkarz:
Szczawiński Bartek: 8 pkt.
(4-4-0-0)
Bramkarz:
Rutka Adam: 8 pkt.
(4-4-0-0)
Skład:
Mateusz Bogusz, Tomasz Kamassa, Bartek Żytko, Paweł Mackiewicz, Marek Manista, Paweł Mydłowski, Paweł Sokołowski, Marcin Styliński, Bartek Szczawiński, Marcin Szczepański,
Skład:
Mateusz Komorowski, Michał Komorowski, Robert Kulesza, Piotr Pęksa, Adam Rutka, Konrad Szczepański, Piotr Szurmiński, Łukasz Widelski,

Ostatnie sekundy decydują o zwycięstwie gości!
Spotkanie mocnym akcentem rozpoczął Służewiec. Już w pierwszej minucie ekipa mogła objąć prowadzenie, lecz Saską przed utratą gola uchronił słupek. W 8. minucie goście zdołali pokonać bramkarza. Konrad Szczepański mocno wstrzelił futbolówkę w pole karne Saskiej, a Łukasz Widelski zmienił tor jej lotu czym zmylił Bartka Szczawińskiego. Kolejne minuty spotkania upłynęły pod znakiem walki. Obie ekipy bardzo dobrze operowały futbolówką i stwarzały ciekawe sytuacje. Niestety w kluczowych momentach brakowało skupienia bądź dokładności i jednobramkowe prowadzenie Służewca utrzymało się do końca pierwszej odsłony meczu. Po zmianie stron boiska Saska Team mogła wyrównać. Drużyna zmontowała kapitalny kontratak wyprowadzony z własnej połowy, lecz pod bramką zabrakło odrobiny szczęścia. Po uderzeniu Mateusza Bogusza piłka odbiła się od słupka i wróciła w pole gry. W 39. minucie gospodarze zdobyli upragnionego gola. prawą flanką zerwał się Paweł Mackiewicz. Po minięciu jednego defensora przy linii bocznej zdecydował się na strzał. Kąt był ostry, lecz piłka dokładnie skierowana na dalszy słupek minęła golkipera i zatrzepotała w siatce. Remis utrzymał się niecałe dwie minuty. Ponowne prowadzenie Służewcowi dał Konrad Szczepański wykorzystując świetne podanie Mateusza Komorowskiego ze stałego fragmentu gry. Saska Team w końcówce znów stworzyła zagrożenie w polu karnym Służewca. Najpierw gości od utraty gola uchronił słupek, niestety dla nich kilkanaście sekund później piłka już zatrzepotała w siatce i na tablicy wyników zagościł remis 2:2. Na sekundy przed końcowym gwizdkiem bramkarz Saskiej faulował w polu karnym. Do futbolówki podszedł Mateusz Komorowski. Pewnym strzałem w prawo zdobył gola na wagę trzech oczek! Saska Team 2:3 Służewiec.

e-TarNet