/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Old Jordan
2:3
(0:2)
Służewiec
Bramki:
Widawski Marcin (27.)
Ilczuk Mariusz (28.)
2012-10-07 godz.15:35

Zawodnik meczu:
Tomasz Adamczyk
Bramki:
Szczepański Adam (3.)
Adamczyk Tomasz (9.)
Pęksa Piotr (47.)
Asysty:
Adamczyk Sebastian
Hawrylik Rafał
Asysty:
Adamczyk Tomasz
Dobrsielski Łukasz
Szczepański Marek
Najlepszy zawodnik:
Adamczyk Sebastian
Najlepszy zawodnik:
Adamczyk Tomasz
Bramkarz:
Kazubek Jakub: 11 pkt.
(7-4-0-0)
Bramkarz:
Dąbrowski Czarek: 10 pkt.
(7-3-0-0)
Skład:
Sebastian Adamczyk, Rafał Hawrylik, Mariusz Ilczuk, Jakub Kazubek, Artur Liżewski, Marcin Widawski , Maciej Wróblewski,
Skład:
Tomasz Adamczyk, Czarek Dąbrowski, Łukasz Dobrsielski, Mariusz Kamiński, Mateusz Komorowski, Piotr Pęksa, Adam Szczepański, Marek Szczepański,

Służewiec górą!
Spotkanie lepiej zaczęli goście. W 2. minucie przeprowadzili dobrą akcję, ale zbyt długo zwlekali ze strzałem, w rezultacie czego nie padł gol. Zrekompensowali się minutę później. Tomasz Adamczyk wrzucił z rożnego w pole karne, a Adam Szczepański wpakował futbolówkę do bramki. Po sześciu minutach znów trafili gracze Służewca. Łukasz Dobrosielski zagrał daleką piłkę na bok pola karnego, a Tomasz Adamczyk mocnym strzałem pokonał Jakuba Kazubka. W 13. minucie gola kontaktowego mogli zdobyć gospodarze. Dalekie podanie dotarło to Mariusza Ilczuka, ten jednak uderzył bez zastanowienia, na siłę z powietrza i piłka tylko otarła się o poprzeczkę. Chwilę później Mateusz Komorowski poholował chwilę futbolówkę i zdecydował się na strzał z dystansu. Choć jego uderzenie było mocne i celne, to Kuba Kazubek dobrze bronił. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie. Początek drugiej był bardzo udany dla gospodarzy. W 26. minucie bliski zdobycia gola był Rafał Hawrylik, ale jego strzał z linii pola karnego w dolny róg bramki dobrze obronił bramkarz Służewca. Minutę później bramka kontaktowa już padła. Rafał Hawrylik dograł górą w pole karne, a Marcin Widawski mocnym strzałem z woleja posłał piłkę w światło bramki. W 28. minucie Sebastian Adamczyk wystawił z rzutu rożnego przed pole karne, a Mariusz Ilczuk huknął po ziemi, dając swojej drużynie wyrównanie. Od tego momentu mecz stał się bardziej zacięty, ale gole długo nie chciały padać, pomimo kilku niezłych sytuacji. Decydujące trafienie miało miejsce dopiero w 47. minucie. Adam Szczepański uderzył mocno z dystansu, Piotr Pęksa musnął jeszcze piłkę w polu karnym rywali i futbolówka wpadła do bramki. [Sajek]

e-TarNet